Prośba Wojtka Ginko o moje resume jeździeckie dała mi chwilę na refleksje dlaczego właśnie konie.
Wiem, że konie miałem gdzieś w sobie od zawsze. Nie było piękniejszych wakacji niż powożenie przy zwożeniu siana lub jazda na oklep. Trzepak na podwórku pełen był Indian i kowboi. Na czarno białym zdjęciu, na bujanym koniu, z moją pierwszą przedszkolną miłością w siodle, przebrany za Zorro z prawdziwą szpadą, mało nie pękam z dumy i szczęścia.
Później pochłonęły mnie na wiele lat żagle i morza. Tam chyba po raz pierwszy dotarło do mnie czym jest pokora wobec natury.
I przypomniał mi po latach o tym koń, do którego nie potrafiłem w żaden znany mi wtedy sposób dotrzeć a kolejne „dobre” porady i patenty rujnowały do reszty moje z nim relacje. Stanąłem przed dylematem ...
czytaj więcej >>
Ukończył Wydział Weterynarii SGGW w Warszawie i Wydział Trenerski AWF w Poznaniu. W swoich pracach naukowych prowadzonych pod kierunkiem prof. I. F. Bobylewa - ówczesnego Przewodniczącego Komisji Weterynaryjnej FEI - zajmował się psychofizjologią treningu koni.
Doktoryzował się w 1979 roku, a zaraz potem - w okresie przygotowań olimpijskich (1979-80) - był na stażu u znanych trenerów A. A. Żagorowa (wielokrotny mistrz ZSRR w ujeżdżeniu i WKKW) oraz S. I. Fiłatowa (złoty medalista w ujeżdżeniu na Olimpiadzie w Rzymie).
Po powrocie do Polski ...
czytaj więcej >>
Beata Pajer-Vorwerk (dla wtajemniczonych Beata Maderska) - psycholog, psychoterapeutka.
Zawodowo wsłuchuje i wpatruje się w ludzi, pomagając im znaleźć w sobie to, czego dotychczas sami nie zauważali – rozwiązania ich własnych problemów.
Prywatnie wsłuchuje i wpatruje się w konie – ze szczególną uwagą w swoją 16-letnią klacz Lady i jej 4-letniego synka Atona – ucząc się od nich rozwiązywania końsko-ludzko-partnersko-jeździeckich dylematów ...
czytaj więcej >>
Nestor amerykańskiego jeździectwa Ray Hunt mawiał: Gdy odkryjecie coś nowego o koniach, nie zapomnijcie o mnie! Powiedzcie mi o tym, nie zostawiajcie mnie w tyle.
Nigdy nie przyszło mi do głowy, że jeździectwo, którego się uczyłem (klasyczne) i to nowe (naturalne), pozostają ze sobą w sprzeczności.
W klasyce na wszystko można znaleźć „przepis”. Baskil, przepuszczalność, najazd, równowaga, impuls, kadencja, parada. Tego w naturalu brakuje. Za to jest luz psychiczny oparty na zaufaniu do trenera. Dopracowana technicznie klasyka wzbogacona o „naturalny” kontakt z człowiekiem powinna być marzeniem każdego koniarza.
NATURAL PO STAROPOLSKU
Kiedy myślę o koniu, przychodzi mi do głowy zdanie nestora polskiej hodowli koni arabskich Romana Pankiewicza, które brzmi: Koń to kultura. Bo czymże innym jest myślenie o koniu, uwzględnianie końskiego punktu widzenia, jak nie konną kulturą?
Katarzyna Jasińska jest pierwszym w Polsce licencjonowanym instruktorem Parelli Natural Horsemanship. Metodami naturalnymi zajmuje się od dziesięciu lat, w ciągu których doskonaliła swoje umiejętności w Polsce, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych. Jest wychowanką najlepszych na świecie nauczycieli, m.in. Lindy i Pata Parellich, Karen Rohlf, Waltera Zettle’a oraz dra Roberta Millera. Katarzyna Jasińska profesjonalnie zajmuje się treningiem ludzi i koni w systemie PNH oraz Imprintingiem źrebiąt. Jest autorką licznych publikacji w prasie jeździeckiej, prowadziła także pokazy i zajęcia praktyczne z zakresu psychologii treningu koni dla studentów Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.
czytaj więcej >>
Absolwentka Wydziału Zootechnicznego SGGW. Pracuje w Zakładzie Zachowania się Zwierząt Instytutu Genetyki i Hodowli Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Jastrzębcu. Specjalizuje się w zachowaniu się koni, ze szczególnym uwzględnieniem oceny cech psychicznych i dobrostanu koni. Stale współpracuje ze Stacją Badawczą Rolnictwa Ekologicznego i Hodowli Zachowawczej Zwierząt PAN w Popielnie, Polskim Związkiem Hodowców Koni oraz francuskimi ośrodkami badawczymi zajmującymi się zachowaniem koni. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Etologicznego i Międzynarodowego Towarzystwa Nauk o Jeździectwie.
Jak działa kopyto i co z tego wynika?
O naturalnej pielęgnacji kopyt
Wykład na imprezę Myśląc o koniu: 3-5 czerwca 2011Jeśli dana rzecz działa, często nie zastanawiamy się, jak funkcjonuje. Żyjemy w nieświadomości do momentu, w którym działać przestaje i wtedy zaczynamy szukać rozwiązania. To całkiem logiczne - po co zaprzątać sobie głowę, kiedy nie widzimy problemu?
Trudnym jest chcieć dostrzec problem, bo kiedy zyskamy świadomość, nie możemy jej ignorować.
czytaj więcej >>
Jerzy Sawka, dziennikarz, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” we Wrocławiu. Konie to jego pasja od zawsze. Ma dwie klacze quarter horse i wielkopolskiego Damara, który w „Ogniem i Mieczem” był koniem Bohuna. Od trzydziestu lat urlopy spędza w siodle. Polskę przejechał wzdłuż i wszerz. Ciekawość kultur jeździeckich pognała go do Argentyny i USA. Każdy jego wakacyjny wyjazd ma charakter koński. W 1985 roku zrobił w Zbrosławicach uprawnienia instruktora rekreacji. Tam zetknął się ze szkołą Krzysztofa Skorupskiego i od tego czasu nie ustaje w poszukiwaniach nowej wiedzy o koniach. Nigdy nie przywiązywał wagi do sportu, ale dwa razy był mistrzem Polski w team penningu i raz w ujeżdżeniu na Art Cup, Mistrzostwach Polski Środowisk Twórczych. Był jednym z czterech trenerów inaugurujących pierwsze w Polsce mistrzostwa w zaklinaniu koni „Myśląc o Koniu”.
czytaj więcej >>