TRENERZY

Ireneusz Szlachta - Polska


Urodzony 19.09.1975 roku w Rzeszowie. Ukończył studia wyższe (magister filozofii), jest instruktorem jeździectwa, hipoterapeutą, menedżerem ośrodka jeździeckiego w Wierzawicach koło Leżajska. Z końmi związany od szkoły podstawowej, najpierw z 29 Konną Drużyną Harcerską, następnie z LKJ Zabajka. Początkowo pasjonowały go skoki przez przeszkody, przez kilka lat trenował tę dyscyplinę i brał udział w zawodach okręgowych. Po kilkuletniej przerwie, podczas której jeździectwem zajmował się jedynie rekreacyjnie, podjął pracę w KJ Janiowe Wzgórze w Rzeszowie, gdzie odkrył westowy styl jazdy. Od 2013 roku pracuje w Wierzawicach, gdzie jest instruktorem jeździectwa, hipnoterapeutą i menedżerem. Od dwóch lat jego pasją stała się naturalna metoda zajeżdżania i trenowania koni. Opierając się na dostępnej literaturze oraz filmach szkoleniowych rozpoczął własną przygodę z „naturalem”. Zajeżdża i trenuje młode konie, pracuje z końmi trudnymi z zastosowaniem wiedzy, którą zdobywa. Jest samoukiem, ale korzysta z wiedzy i doświadczeń Monty Robertsa, Clintona Andersona, Steva Halfpennego, Pata Parellego i Jima Mastersona. Jako uzupełnienie pracy z końmi stosuje masaże metodą Mastersona. Wciąż poszerza swoją wiedzę i chętnie korzysta z konsultacji innych trenerów, m.in.: Julii Opawskiej (Szkoła Parellego), Moniki Damec (Silversand), Beaty Fiłonowicz (Masterson). Ma spore doświadczenie w pracy z końmi sportowymi, głównie skokowym, dzięki współpracy z bratem, Sławomirem Szlachtą, wielokrotnym zdobywcą Mistrzostwa Polski młodych koni, trzy i czterolatków. Pracuje z końmi przed zawodami, rozluźniając je i przygotowując psychicznie.

Największym szczęściem jest dla niego przebywanie i obserwowanie koni, praca z nimi i zabawa. Nie może zasnąć bez obejrzenia chociażby krótkiego filmiku szkoleniowego jednego ze swoich mentorów…


Kate Mably  - Wielka Brytania

 

Konie od zawsze stanowiły pasję Kate – jako dziecko wychowywała się na farmie wśród 40 koni. I chociaż w jej karierze zawodowej były lata, gdy zajmowała się innymi rzeczami, to ostatecznie powróciła do ukochanych zwierząt.

Aktualnie szkoli ludzi i trenuje konie na całym świecie – jak sama mówi, doświadczając jak wielką moc ma język prawdziwego „koniarstwa”. Trudno nie zauważyć, że szczególnie ostatnia dekada zaowocowała znaczącą zmianą w świecie jeździectwa – właściciele i użytkownicy koni poszukują informacji jak sobie samemu z nimi radzić na co dzień. Koniarze zaczęli zwracać większą uwagę na dobrostan psychiczny, emocjonalny i fizyczny ich ukochanych zwierząt. Wzrosło zainteresowanie aspektami behawioralnymi i tym, jak je wykorzystać w treningu koni. Kate jest szczęśliwa mogąc takim ludziom pomagać w zdobywaniu wiedzy i doświadczenia.

Jej podejście to mariaż umiejętności komunikacyjnych, miłości do koni i dogłębnego doświadczenia oraz zdobytej wiedzy połączonych z pragnieniem pomocy innym. Kate stara się pracować wg zasady, że obcowanie z końmi i ich szkolenie powinno się odbywać w sposób bezpieczny, etyczny, zabawowy i satysfakcjonujący zarówno dla konia, jak i jeźdźca. Pomaga ludziom osiągać ich cele bez względu na wybraną dyscyplinę czy formę użytkowania konia, pamiętając, by doświadczenie było równie przyjazne dla konia, jak dla człowieka. Aby to osiągnąć, Kate stwarza warunki, w których jej studenci mogą poszerzyć swoją wiedzę na temat wrodzonych zachowań koni i rozwinąć umiejętności jak ją wykorzystać do szkolenia koni bez względu na ich wiek czy rasę, a także bez względu na wybraną dyscyplinę.

 

więcej o Kate - https://about.me/kate.mably


Z Kate będzie współpracować - jako objeżdżacz konia - Angelika Schneider:  3* Instruktor i Horse Deveolpment Specialist w szkole Pata Parellego (PNH).

Dorastała w alpejskiej wiosce Lech am Arlberg w Austrii. Mając 5 lat starała się poświęcać każdą chwilę pomagając jeździć saniami zbierającymi śmieci. Ponieważ wożący nie mogli pozbyć się natrętnej małej dziewczynki, rodzice kupili jej pony jak miała 7 lat. Mając 10 lat wymykała się ze szkoły włócząc się w siodle po górach. Jej pony stał się najbliższym przyjacielem. Studia architektury ukończyła we Włoszech i tam osiadła. Jej kolejny koń i problem z jego odruchem przeciwstawiania skłoniły ją do odwiedzenia pokazu Pata Parellego. I dalej już się potoczyło. Zostawiła architekturze i skupiła się na jeździectwie uzyskując stopień instruktora u Pata w 2005 roku. Teraz podróżuje po świecie ucząc, ale także przyjmuje gości oraz konie do treningu w swoim ośrodku w Toskanii. Jest szczęśliwa będąc częścią świata naturalu i mogąc dzielić się swoją wiedzą.

 

Thierry Dhaussy - Francja

 

Pierwszy kontakt z końmi był w nagrodę za wizytę u dentysty - Thierry miał wtedy 6 lat. Ale to dopiero w wieku 12 lat oglądając telewizję Thierry stwierdził, że chce zostać dżokejem.

Rodzice zapisali go zatem do szkoły dżokejów (AFASEC), po ukończeniu której jako młody człowiek pracował ścigając się w wyścigach - także przez przeszkody. Już wtedy jednak zaczęło go pociągać układanie i szkolenie koni. Różne życiowe sploty losu spowodowały, że porzucił świat koni - Thierry zaczął pracować jako przedstawiciel handlowy. Jednak pasja do koni była silniejsza - po kilku latach przerwy wrócił do pracy z końmi, tym razem jako objeżdżacz koni a także jako asystent weterynarza w klinice dla koni w Chantilly, gdzie poznał swoją żonę.

W 1998 roku zostaje przełożonym dżokejów i zainspirowany metodami Monty Robertsa zaczyna z sukcesem układać konie wyścigowe pod siodło dla różnych trenerów. Głodny wiedzy doskonali swoje umiejętności - w 2003 roku kończy profesjonalny kurs i uzyskuje dyplom B.F.E.E.3 (certyfikat państwowy z jeździectwa naturalnego, poziom 3).

W kolejnych latach jedzie do USA gdzie szkoli się u Johna i Josha Lyonsów - jest aktualnie jednym z trzech certyfikowanych przez nich trenerów we Francji. Pobyt w Stanach pozwala mu także odkryć jeździectwo od innej niż dotychczas strony - poznaje ujeżdżenie i reining. Kolejna wizyta na kontynencie amerykańskim to z kolei poznanie kalifornijskiego podejścia do szkolenia koni - spotyka m.in. Teda Robinsona.

Jak każdy dobry koniarz, Thierry stara się uczyć cały czas i doskonalić swój warsztat. W swojej metodzie szkoleniowej stale integruje nowe techniki. Choć większość jego klienteli to właściciele koni wyścigowych, jednak coraz częściej zajmuje się także innymi końmi sportowymi, jak również rekreacyjnymi.

 

 

więcej o Thierrym - www.thierry-dhaussy.com

 

 

ORGANIZATORZY

PARTNERZY MEDIALNI

 

 

 

PARTNERZY